W ciążę zaszłam mając 39 lat i od początku wiedziałam, że wiek będzie miał znaczenie przy badaniach. Po wykonaniu testu złożonego okazało się, że ryzyko trisomii 21 jest pośrednie, co nie dawało mi spokoju i rodziło wiele pytań. Z jednej strony słyszałam o amniopunkcji, z drugiej bardzo bałam się badań inwazyjnych i ich konsekwencji. Szukałam rozwiązania, które pozwoli mi uzyskać rzetelną informację bez narażania ciąży. W ten sposób zdecydowałam się na FeliaTest. Badanie polegało na pobraniu krwi, a na wynik czekałam z dużym napięciem. Kiedy go otrzymałam, poczułam ogromną ulgę – wynik był prawidłowy, a dalsza diagnostyka nie była już potrzebna. Dzięki temu mogłam wreszcie odetchnąć i spokojniej przeżywać kolejne tygodnie ciąży. Syn urodził się zdrowy, a ja od tej pory polecam test moim znajomym.
Dominika
Prześlij swoją historię